piątek, 24 czerwca 2016

Czerwiec

Czerwiec był miesiącem wydawania pieniążków.. Patrząc na nowe rzeczy moich 8 łap jestem przerażona ich ilością i moim pogłębiającym się psiozakupoholizmem. Mimo wszystko raczej jestem osobą, która łapie okazje, leci po kosztach i jak widzi że coś można dostać taniej to, to bierze. Związku z pojawieniem się w domu drugiego psa i tym, że pierwszy pies parę rzeczy już zużył trzeba było dokupić kilka potrzebnych akcesoriów.
Uwielbiam zakupy, zwłaszcza internetowe! Nie widzisz ile wydajesz i serduszko razem z portfelem aż tak nie płaczą :D





Posłania HobbyDog! Hit! Psy je pokochały od pierwszego wejrzenia. Są duże, miękkie, odporne na zabrudzenia i zadrapania, nienasiąkające! Piękne kolorki, my wzięliśmy niebieskie dla Dina i różowe dla Daenerys :D I uwaga kosztują tylko 25 zł za sztukę!!!!





Obroża Daenerys od KudłategoArta. Równo rok temu 23 czerwca doszła do Nas obroża Dina również z ich firmy. Jestem pod wrażeniem ich trwałości, wytrzymałości, kolorów i materiałów dlatego też to własnie oni szyli obroże mojej księżniczce. Półzaciskowa z poliesteru podszyta pianką :)
oraz saszetka wygrana w konkursie u le petit pet! jest śliczna, łatwa do czyszczenia, brud schodzi przy zwykłym pociągnięciu ręczniczkiem.




Pływająca zabawka firmy trixie kupiona w stacjonarnym zoologicznym w centrum szkolenia psów "Rico" gdzie pracuje Karola od Kai :D niezastąpiona, ulubiona, GENIALNA! Daenerys ją kocha! 






Dodatkowo trafiły do nas takie psie podstawowe pierdy tzn. "dizajnerskie" woreczki na kupki w biało-czarną panterkę, karma dla młodej Brit care junior large breed, bidon z miseczką w kolorze miętowym, kolorowe plastikowe miski na wodę dla psów (niebieska i różowa rzecz jasna!).

8 komentarzy:

  1. No wiadomo, szczeniak to i nowe rzeczy muszą być! :D
    Zaraz sprawdzę te posłanka, czy jest coś na rozmiar naszej klatki i pewnie też zamówię :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Legowisko mam, ale moim zdaniem to jeden wielki niewypał. Pies obleje wodą - spoko wyschnie, psy zdarzy się posikać - przesiąknie całe, do pralki nie wrzucisz bo za duże i trzeba ręcznie prać co łatwe nie jest. Za tą cene może i warto ale ja nie kupiłabym drugi raz :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi młoda nie posikuje więc tego problemu nie mam, a woda rzeczywiście spoko schnie :)

      Usuń
  3. Na szczęscie Kentucky'emu nie potrzebne legowisko tylko wystarczą koce :P Przede mną też spore wydatki niestety :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj a co jest? Ja muszę jeszcze doliczyć weta na lipiec.. młoda ma ostatnie szczepienie, a Dinowy mi ślepnie coraz szybciej i wydaje mi się że tu winą est nie tylko wiek także musimy zbadać oczki. Mi też zdawało się że psom koce wystarczą ale jak dostały posłania to są zachwycone :D

      Usuń
  4. Posłania fajne, kolorowe :) za taką cenę to na prawdę warto a patrzyłam, że większe u nich też wcale nie są jakoś mega drogie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo podoba mi się to legowisko a jeszcze bardziej podoba mi się jego cena.
    Gdyby nie czekające mnie wydatki... pewnie by już do nas jechało :p

    OdpowiedzUsuń