niedziela, 18 stycznia 2015

LBA


Zaczynamy..


1. Dlaczego wybrałaś/eś właśnie to imię dla swojego psa? Wiąże się to z jakąś historią?
Nie wiąże się z tym żadna porywająca pełna emocji historia. Po prostu nie mogliśmy nic         lepszego wymyślić. Imię miało być tymczasowe ale już jakoś tak zostało. :)


2.
 Jaki był Wasz największy sukces?
Trudno powiedzieć. Mamy na swoim koncie parę sukcesów które dla mnie i mojego psa są na            prawdę wielkimi osiągnięciami. Chyba najważniejszym, a przynajmniej pierwszym jakie nasuwa        mi się na myśl jest to że po prawie roku ciężkiej pracy i wielu próbach Dino zjadł coś na dworze.        Miałam z tym ogromny problem i myślałam, że nigdy nie uda mi się nakłonić tego rudego                  potwora do jedzenia, a co dopiero do pełnego skupienia w terenie.

3. Przedmiot bez którego nie mógłby się odbyć trening... +dlaczego?
 Nagroda. To chyba oczywiste, że bez nagrody praca jest nie opłacalna, a przynajmniej w żadnym        wypadku dla Dina. 


4.  Czy istnieje według Ciebie rasa idealna? Dlaczego tak/nie?

I tak i nie. Istnieje rasa która jest najbardziej pasująca do wzorca mojego ideału. Pod względem           budowy i psychiki, chęci do pracy. Natomiast nie mogę powiedzieć, że istnieje rasa idealna do           danej dyscypliny sportowej albo rasa idealna dla każdego typu człowieka. Dużo zależy                       indywidualnie od psa i od przewodnika, który z danym psem pracuje.


5. Największą motywacją Twojego psa jest...?
Ja. Mój pies nie da z siebie 100% za samą nagrodę. To ja muszę się postarać, żeby ta nagroda     nabrała na atrakcyjności. Mój głos, mimika, mowa ciała kiedyś nie zwracałam na to uwagi teraz wiem, że 70% atrakcyjności motywatora zależy ode mnie. :D

6. Leniwe dni- jak wygląda to u Was? 
Cały dzień w łóżku.



7. Dlaczego akurat psy? Czemu nie króliki, koty i chomiki itp?
Nie umiem tego wyjaśnić. Odkąd pamiętam
miałam z psami kontakt i silną więź. Jako dziecko         dużo więcej rozmawiałam z suka babci niż z rówieśnikami czy dorosłymi. Opowiadałam jej o         moich zmartwieniach, marzeniach, sukcesach czy porażkach albo po prostu o tym jak minął mi         dzień. Co ja gadam.. przecież daj więcej rozmawiam ze swoim psem niż kimkolwiek innym               haha :D Moją miłością są też konie nie tyle co jeździectwo co samo przebywanie z nimi. Od 7           roku życia jeżdżę, jednego roku mniej, drugiego więcej. Do niedawna nie miałam możliwości           regularnych treningów, ale w najbliższym czasie się to zmieni. Przez pierwsze parę lat mojej             przygody z końmi jeździłam tylko w wakacje i ferie. Nigdy nie płaciłam z naukę,                               odpracowywałam jazdy czyszczą i siodłając konie, zdarzało się sprzątać stajnie. Nigdy mnie to           nie zniechęcało, ponieważ radość dawał mi kontakt z tymi zwierzętami. 


8.Jaką cechę cenisz najbardziej w swoim psie?    
Zaufanie i wierność.

9. Czy wiążesz swoje zainteresowanie z przyszłością (np. praca)?   Ależ oczywiście, że tak. Nie wyobrażam sobie pracy innej niż związanej ze zwierzętami.

10. Coś z niczego, czyli- czy wykonałaś/eś samodzielnie jakąkolwiek zabawkę dla swojego psa?      
O tak. Mamy kilka ręcznie robionych przeze mnie szarpaków polarowych i jedno futerko z                 rączką.


11. Gdzie chciał(a)byś pojechać ze swoim psem?
Wszędzie gdzie tylko będę mogła. :)



Nie nominuje nikogo :))

       


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz