Zacznę może od końca, bo podczas testów mieliśmy okazję użyć preparatu i okazał się takim troszkę 'must have' w naszej psiej apteczce..
ColoCeum Plus
Dostając do recenzji ten oto produkt nie byłam do końca pewna czy będę w stanie do zrecenzować gdyż w moim stadzie raczej nie ma problemu z biegunkami i destabilizacją jeśli chodzi o wypróżnianie się. Wyjątkiem zawsze była zmiana karmy lecz w końcu jestem w pełni zadowolona (psy chyba również) z jadłospisu jaki im serwuję. Jednak każdy właściciel psa wie co dzieje się kiedy
nasz pupil dorwie na spacerze smakowity kąsek, który niekoniecznie ze zdrowiem ma coś wspólnego. Tak i było w naszym przypadku. Dynia wykorzystała chwilę mojej nie uwagi i niestety nie zdołała oprzeć się zapachowi rozkładającej się ryby. Tak. Ohyda. Miałam nadzieję iż głos jej mądrości życiowej przebił się przez zachłanność i jednak nie skonsumowała tego rarytasu. ;) Niestety. Ubierając się już z myślą o wstąpieniu do najbliższej apteki i wykupieniu zapasu węgla aktywnego przypomniałam sobie o paście która czekała właśnie na taką okazję.
Od ScanVet dostaliśmy opakowanie 30 ml. Dawkowanie wygląda w sposób następujący:
U nas poprawa była widoczna już po pierwszym dniu podawania. Trzeciego dnia zmniejszyłam dawkę o połowę :) W kolejnych dniach już wróciłyśmy do normy i nie trzeba była przedłużać kuracji :) Rzecz bardzo fajna i wg mnie konieczna w domowej apteczce na wszelki wypadek :)
ZymoDent Pasta
Pasty ZymoDent używałam u całej trójki i jestem zadowolona. Jest bezzapachowa, smak nie przeszkadza w ogóle psom i nie bronią się kiedy widzą co się święci :) Pasta neutralizuje zapachy w psiej mordce co szczególnie daje odczuć nam Milka. Jej zęby jak na jej wiek są naprawdę w dobrym stanie jednak nieprzyjemny zapach często jej towarzyszył. Po dłuższym stosowaniu preparatu czuć sporą różnicę :) W opakowaniu wraz z pastą znajdziemy również nakładkę na palec ze szczoteczką :)
ArthroScan Kęsy
znoszą ciężko mu zejść do prawidłowej wagi. Oprócz zbilansowanej wagi dostaje właśnie preparaty które mają pomóc mu na stare lata. Kęsy arthroscan to chyba jedna z ulubionych przekąsek Dina :) Dość mocno pachnie i jest pół wilgotna więc jest zachwycony kiedy takiego kęsa dostaje :D Nie ma problemu z podawaniem. Na preparat od ScanVet`u przeszliśmy bezpośrednio z innego preparatu nie zauważyłam żadnych zmian, więc na prawdę daję ogromny plus. Odkąd suplementuję Dina, nie ma on problemu ze wskakiwaniem na kanapę czy wchodzeniem po schodach, a w lepszy dzień jest w stanie przejść po lesie trasę której bez suplementów nie mógł pokonać.
Dzięki ScanVet za tak wiele godnych polecenia produktów dla mojej trójki! :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz